Ciszę przecinają pojedyncze odgłosy ostatnich fajerwerków. W rozmowach pojawiają się zdania podsumowań minionego roku i prognozy dotyczące obecnego. Mam wrażenie że, odkąd do opisu świata stosujemy akronimy VUCA i BANI, do faktów i pewności dołączyły inspiracje i prawdopodobieństwa. W noworocznym klimacie i z pomocą talentu Zbieranie spisuję własne podsumowanie 2021 i snuję plany na 2022. 

Lawenda

Na stronie Instytutu Pantone czytam, że PANTONE 17-3938 Very Peri to fiolet, który oddaje ducha obecnych czasów. To symbol wychodzenia z głębokiej izolacji i nowego sposobu łączenia światów – realnego i wirtualnego. Jest on zaproszeniem do osobistej inwencji, kreatywności i śmiałego patrzenia w przyszłość. PANTONE 17-3938 Very Peri to nowość, która łączy barwy niebieską i odcień fioletowo-czerwony. To kolor roku 2022 wg Instytutu Pantone. 

Podoba mi się ta kolorystyczna idea. Pewnie dlatego, że  PANTONE 17-3938 Very Peri kojarzy mi się z polami lawendy, a wraz z nimi z wyzwaniami podróży, uważnością i optymizmem. Skojarzenia te mają swoją kontynuację, bo fiolet mieści się w palecie talentów Gallupa i modelu odporności psychicznej MTQ. I tak z kolorem roku 2022 podsumowuję mój rok 2021. To wyzwania, uważność i mocne strony.

Błękit

Przy okazji pracy z talentami Gallupa znalazłam kilka inspiracji pochodzących od P. Picasso. Dwie z nich szczególnie utkwiły mi w pamięci, bo pięknie oddają bliskie mi podejście. Uważam, że warto rozpoznać swoje mocne strony, stale je rozwijać i korzystać z nich w realizacji prywatnych i zawodowych celów.

„Sens życia polega na znalezieniu swojego daru. Celem życia jest rozdawanie go.” P. Picasso

                                                                                                                              

Jestem przekonana także, że więcej pożytku przynosi czerpanie z dostępnych zasobów, niż „zamartwianie się” nad brakami. To właśnie P. Picasso przypisywana jest idea, aby w przypadku braku koloru czerwonego, używać niebieskiego. Podejście artysty może służyć jako metafora dowolnych zasobów w różnorodnych kontekstach.

Zieleń

W pandemicznym czasie mniej podróżuję. Plan dotarcia do miejsc, które chcę odwiedzić „spokojnie i bez maski” powstaje wraz z kolejnymi inspiracjami. Wierzę, że przyjdzie dobry czas na jego realizację. Tymczasem doceniam i planuję na 2022 krótsze dystanse, aby zadbać o relacje, cieszyć się miejscami i pozostać w łączności z przyrodą. 

W wdzięcznością przyjmuję technologiczne nowinki, dzięki którym tak łatwo i efektywnie pracuje się dziś zdalnie. Zapewne w 2022 powstaną kolejne rozwiązania doskonalące współpracę na odległość i potrzebna będzie uważność na równowagę między tym, co realne i wirtualne. 

Spisuję plany w kalendarzu na rok 2022 i słucham podszeptów talentu Maksymalisty, który pomaga mi doskonalić pomysły. I znów przychodzi mi na myśl P. Picasso…

„Natchnienie znajduje mnie, gdy jestem w ruchu.” P. Picasso

                                                                     

O czym będzie rok 2022? Czego chcę w tym czasie dokonać i jakie działania podejmę w ramach długookresowych celów? Jakie relacje nawiążę lub rozwinę? Jakie ślady chcę zostawiać? Jak potrzebuję o siebie zadbać, aby mieć siłę i energię?

Nadzieja pełna barw

Do pewnego momentu lokowałam nadzieję bliżej magii, niż realnego wymiaru. Aż pewnego dnia, na początku pandemii, moja znajoma przywołała w rozmowie słowa Marleny Dietrich:

„Jedna nadzieja daje więcej sił niż dziesięć wspomnień.”

 

Pomyślałam wtedy, że wspomnienia mogę dość łatwo wywołać, a nadzieja wymaga ode mnie „pracy”. Nauczyłam się też doceniać nadzieję. Od tego czasu patrzę na nią z różnych perspektyw. Widzę w niej ślad Islandii i podejścia “þetta reddast”, czyli wszystko jakoś się ułoży. Dostrzegam też potrzebę utrzymania swoistej dyscypliny w stawianiu celów, podejmowaniu działań oraz pielęgnowaniu wiary w siebie. Pięknie pisze o tym Brené Brown w książce „Dary niedoskonałości. Jak przestać się przejmować tym, kim powinniśmy być, i zaakceptować to, kim jesteśmy”. Nadzieję tworzę więc ze wszystkich talentów i staram się zawsze trzymać ją blisko siebie. 

Kończę noworoczne rozmyślania, a na szarym niebie na kilka chwil pojawia się ślad błękitu i słońce. To niezwykła odmiana po mglistym poranku…

Do których kolorów Ci blisko?  Z czym kończysz 2021 i jak chcesz zacząć 2022? Jaki jest Twój najważniejszy cel na nowe 365 dni? Jaką drogę planujesz przebyć? Czego potrzebujesz, aby postawić pierwszy krok?

Życzę Ci udanego roku! Niech będzie pełen nadziei, talentów i kolorów, których potrzebujesz, aby osiągnąć to, co dla Ciebie ważne.

Jeśli będziesz miał(a) pytania odnośnie pracy nad celem, talentów Gallupa lub odporności psychicznej, z przyjemnością na nie odpowiem. Napisz lub zadzwoń do mnie.

 

https://www.odkryjesz.pl/wp-content/uploads/2022/01/Lawenda2022.jpg