Talenty GallupaZmianaSpójrz na horyzont

5 sierpnia, 2021

30 lipca 2019 stałam na krańcu Europy. Dzień był słoneczny i bezchmurny, dlatego z łatwością mogłam przyglądać się widocznej na horyzoncie Afryce. Przewodnik wycieczki barwnie opowiadał o dziejach Gibraltaru i zapraszał do spacerów po okolicy.

Wiecie, że dla starożytnych Greków tu kończył się znany świat? – zapytał retorycznie snując wątek słynnych Słupów Heraklesa

Dziś wraca do mnie to pytanie, bo letnia pora sprzyja podróżom i wspominaniu minionych wakacji.

Zacząć od swojego „Po co?”

Gdy pracuję z ludźmi wokół talentów Gallupa dostrzegam, jak różne źródła może mieć potrzeba przekraczania znanych granic, uczenia się i rozwoju. Z doświadczeń wyłaniają się wyzwalacze zmiany np. nowa praca, awans na pozycję menedżerską, dołączenie do nowego projektu, chęć sprawdzenia się w nowym wyzwaniu i ostatnio, pandemia. To one uwalniają potrzebę, a potem siły niezbędne do osiągania nowych celów, docierania do „wysp zmiany” widocznych na horyzoncie.

Często rozwój zaczyna się od wniosku, że „stary świat” przestaje nam wystarczać. Ta konkluzja ma znaczenie, bo daje przestrzeń do sformułowania nowego celu i listy umiejętności, wiedzy, emocji, sposobów myślenia czy relacji, które pragniemy rozwinąć. Świadomość tego, dlaczego chcemy przekroczyć granicę „znanego”, dostarcza motywacji i ułatwia trzymanie się obranego kursu. Jest to szczególnie ważne, gdy rozwój przebiega w nieliniowy sposób i przypomina gęstą serpentynę kroków do przodu i wstecz.

Warto mieć widok na swoją wyspę…

W drodze powrotnej z Gibraltaru, w nadmorskiej kawiarence spotkałam pewnego człowieka. Odbyliśmy niezwykłą rozmowę o podróżach i „swoich miejscach na ziemi”. W pewnej chwili mój rozmówca powiedział: „Zamieszkałem blisko morza, bo chciałem mieć dostęp do otwartej przestrzeni, historii podróżników, zarysów sąsiednich lądów i zmiennego wiatru. Wszystko to sprawia, że dziś czuję się wolny, mam inspiracje do dalszej podróży i pokorę wobec zmienności w naturze.”

Wróciłam z „końca starożytnego świata” z myślą, że warto mieć „swoją wyspę/-y” na horyzoncie. Zamiast pamiątek z podróży, przywiozłam mocne postanowienia – dbałości o swój rozwój, wspierania innych ludzi w rozwoju, praktykowania uważności na wiedzę i umiejętności potrzebne w przyszłości oraz odwagę w realizacji celów.

Pisząc ten artykuł spoglądam na swój talentowy profil. Do plecaka włożyłam Uczenie się, Indywidualizację i Odpowiedzialność, bo skorzystam z nich w drodze do celu.

A Ty? Na które krańce świata docierasz w tym roku? Z jakimi refleksjami wracasz? Z jakich talentów chcesz skorzystać w swojej rozwojowej podróży? Które z nich pomogą Ci odkryć Twoje możliwości i zrealizować obrany cel?

Epilog

Dziś znów staję na brzegu. Na ramionach mam plecak, a w nim wszystko, co trzeba. Patrzę na horyzont i widzę zarysowany kształt wyspy. Mogę wypłynąć lub zostać na miękkim, ciepłym piasku. Wciąż słyszę znane dźwięki i rozpoznaję zapachy. Mam przyspieszony oddech, a w głowie wielomyślność. Stawiam kilka kroków w tył. Im bardziej się cofam, tym sygnały stają się wyraźniejsze. Wraca spokój.

A jednak mimo wszystko jestem na brzegu. Dźwięk fali kieruje moje myśli w stronę morza. I znów widzę tę przestrzeń, czuję zapach wody, nabieram ochoty, by ruszyć. Jestem coraz bliżej łodzi. Moje serce bije w rekordowym tempie. Wsiadam. Płynę…

https://www.odkryjesz.pl/wp-content/uploads/2021/08/Koniec_swiata.jpg