Odporność psychicznaTalenty GallupaOd napięcia do kreatywności, czyli maksymalizm zrównoważony

31 października, 2025

Mój rok Maksymalisty trwa, a ja szukam w nim odpowiedzi na pytanie – „Co może być jeszcze lepsze”. Przyjechałam na chwilę nad morze. Chłodny wiatr i widok fal ożywiają moje myśli i przynoszą spokój. Ostatnie tygodnie znów pokazały mi, że profesjonalizm w pracy to ciekawość, świadomość siebie i sprawna nawigacja w polu swojego wpływu. Aby uprawiać te jakości w praktyce potrzeba zrównoważenia.

Przypływ i odpływ, czyli morze możliwości 

Prowadząc warsztaty i sesje, wciąż poznaję nowych ludzi, grupy i zespoły. Z niektórymi spotkam się ponownie, inni „odpłyną” i nie zobaczymy się już więcej. Część osób odezwie się później – wymienimy kilka słów, krótką refleksję – a z innymi nasze drogi po prostu się rozejdą. Wchodząc na spotkanie, znam temat. Wiem, co tworzy wartość, rozumiem, jak działa proces. Mam doświadczenie. A jednak z uczestnikami_czkami poznajemy się dopiero w trakcie wspólnej, rozwojowej pracy. Wtedy dopiero przypływa do mnie wiedza, kim są i czego potrzebują.

Jak pokazują badania – i jak podpowiada praktyka – wiele zależy od tego, jak szybko poczujemy między sobą otwierające bezpieczeństwo i zaufanie. Nie wszystko da się tu zaplanować i przewidzieć. Pewnie i Ty wiesz to z własnych doświadczeń w swojej roli zawodowej. Mam pod ręką plan B i C, ale nie przydałyby się one, gdybym nie miała w sobie mocy, by z nich skorzystać. Odkryłam, że mój Gallupowy Maksymalista potrzebuje równowagi. W chwili napięcia, gdy świadomie wracam do oddechu, pojawia się spokój – a wraz z nim pomysły, rozwiązania i szersza perspektywa. Sztywność i nerwowe trzymanie się planu A zamknęłyby mi drogę do kreatywności. A przecież to właśnie w elastyczności kryje się morze możliwości.

Przypływ i odpływ – jak uczyć się z doświadczenia  

Jeśli odnajdujesz w tym wpisie elementy odporności psychicznej, to intuicja dobrze Cię prowadzi. W modelu 4C mieszczą się cztery obszary: Kontrola, Zaangażowanie, Wyzwania i Pewność siebie. Po każdym szkoleniu czy sesji siadam na chwilę sama ze sobą, by pomyśleć o tym spotkaniu. Jak być może i Ty – zastanawiam się nad czym i jak zapanowałam, jak podeszłam do wyzwań, jak moje zaangażowanie przełożyło się na wrażenia i efekty, które widzę w ankietach lub w informacji zwrotnej. Zazwyczaj wystarcza mi taka chwila autorefleksji. Czasem wspiera mnie w tym superwizja lub rozmowa z współprowadzącym_ą trenerem_ką.

Pozostając w morskiej metaforze – odpływ zostawia miejsce na wnioski po wyzwaniu.To moment, w którym można refleksyjnie spojrzeć na wydarzenia. Z tej perspektywy łatwiej dostrzec zarówno obszary pewności siebie, jak i przestrzeń, w której można się rozwinąć. To właśnie tu rodzą się nowe pomysły i możliwości. Myślę sobie, że warto chwycić takie rozwojowe momentum, aby przygotować się na nowe fale. 

Mam dla Ciebie kilka pytań do refleksji wokół zrównoważonego maksymalizmu: 

  • W czym jesteś naprawdę dobry_a? Znasz się na tym świetnie – widzisz to sam_a i słyszysz o tym w feedbackach? Co robisz, aby wykorzystać swój potencjał, ale się nie wypalić?
  • Jeśli jesteś menedżerem_ką, w jaki sposób wspólnie z zespołem korzystacie z momentów przypływu np. zmian, nowości, a jaką wartość przynoszą Wam chwile odpływu np. zakończenia projektów czy wdrożenia zmian?
  • Co robisz, gdy napotykasz na przypływ – wyzwanie, zmiany, niespodzianki ? Gdy doświadczasz napięcia, jak sobie z nim radzisz, aby przejść do działania w polu swojego wpływu? Który sposób sprawdza Ci się najlepiej? 
  • W jaki sposób korzystasz z odpływu i uczysz się z doświadczenia? Kiedy ostatnio pozwoliłaś_eś sobie na „odpływ” – chwilę zatrzymania i spojrzenia z dystansu na to, co robisz ? Jaka jest Twoja najcenniejsza lekcja w tym roku? 

 

https://www.odkryjesz.pl/wp-content/uploads/2025/10/PrzyplywiOdplyw.jpeg