W moim osobistym kalendarzu 2025 jest rokiem talentu Maksymalisty. Kierując się ideą – Co może być jeszcze lepsze?- kontynuuję moje odkrycia w obszarze doskonalenia w rolach menedżerskich i współpracy zespołowej.
Ostatnio pisałam o pozytywności w pracy, a w tym artykule opowiem Ci o 1 pytaniu, które może napędzić znaczący postęp. Zapraszam:)
Mniej czasem znaczy więcej
Bywa, że nie jest łatwo znaleźć czas na pomyślenie o tym, co robimy. Sama też daję się czasem pochłonąć check liście, aby dopiero po chwili zobaczyć, że ten sam efekt mogłabym osiągnąć szybciej, łatwiej lub w inny – zrównoważony – sposób.
Ten list jest dłuższy tylko dlatego, że nie miałem czasu napisać go krócej. B. Pascal
To dlatego na sesjach i warsztatach, które prowadzę daję specjalne miejsce samoświadomości i refleksji nad doświadczeniem. W sprzyjających warunkach – zaufania, bezpieczeństwa i czasu – zwykle u uczestników_czek pojawiają się odkrycia. Czasem są wśród nich np.: Zrobiłam 3 rzeczy, a patrząc na efekty, wystarczyło tę 1 lub Przemilczałem to 1 zachowanie, a teraz widzę, że konflikt rozlał się na zespół. I tak okazuje się, że robiąc czegoś mniej, można było osiągnąć więcej.
Stop, refleksja i start
Co takiego – jedną rzecz – możesz zrobić, by maksymalnie zbliżyć się do Twojego/zespołowego celu? Co takiego – jedną rzecz – możesz zrobić, by maksymalnie zarządzić ryzykiem w realizacji Twojego/zespołowego celu? – oto moje ostatnio podręczne pytania. Dlaczego one działają? Najkrócej – bo domagają się precyzyjnego myślenia. Skupienie na pytaniach tego typu wymaga przemyślenia, rozstrzygnięć w priorytetach, decyzji i gotowości do podjęcia nowych/innych działań. Minimalizuje się przestrzeń, aby działać automatycznie. Kto wie, co stanie się możliwe, gdy i Ty na chwilę włączysz pauzę i skoncentrujesz na tym „planie minimum”…
„ Prostota najwyższą formą wyrafinowania” Leonardo da Vinci
Parafrazując mistrza Leonardo, powiedziałabym – minimalizm bywa najwyższą formą maksymalizmu. Jeden wartościowy projekt, jedna partnerska rozmowa, jeden oparty na empatii „trudny feedback” potrafią przynieść wiele pozytywnych zmian.
Jak w praktyce rozwijać ideę 1 pytania w roli menedżerskiej?
Przygotowałam dla Ciebie kilka propozycji:
- Zainwestuj w rozwój 1 talentu, który w największym stopniu wesprze Cię w Twojej roli
- Rozwiń 1 relację, która w największym stopniu wesprze Cię w realizacji tego, na czym Ci zależy
- Regularnie reflektuj nad swoją rolą menedżerską i stawiaj sobie pytanie o „1 rzecz” strategicznie ważną
A co ze wzmacnianiem tego podejścia w zespole?
Oto moje propozycje:
- Na spotkaniach, w rozmowach zadawajcie sobie wzajemnie pytania o „ 1 rzecz”, która może w największym stopniu udoskonalić Waszą komunikację
- Zastanówcie się, w rozwój której 1 kompetencji zespołowej możecie zainwestować, aby w największym stopniu ułatwić sobie przechodzenie przez zmiany
- Podczas wymiany informacji zwrotnych skupcie się na 1 elemencie, którego zmiana przyniesie największy pozytywny efekt w Waszej współpracy.
Do czego inspiruje Ciebie to podejście? Jakie mogłoby być Twoje mniej, które znaczy więcej? Opowiedz mi o nim:)


